ekskluzywna biżuteria od polskiej marki Alicja & Maria - elegancja i styl
Blog Alicja Król-Romanowska: Staram się dywersyfikować przychody, aby zawsze mieć plan B i C [WYWIAD]

Alicja Król-Romanowska: Staram się dywersyfikować przychody, aby zawsze mieć plan B i C [WYWIAD]

Biznes ma we krwi, a stagnacja to jej największy wróg. Alicja Król-Romanowska – założycielka Alicja&Maria Jewellery – już od dekady rozwija swoją markę, oferując wyrafinowaną biżuterię na każdą okazję. Jej podejście do prowadzenia firmy, oparte na konsekwencji i pokorze, robi wrażenie. W wywiadzie mówi o tym, jak istotna jest dla niej uważność, uczenie się przez doświadczenie, a także dlaczego w biżuterii – podobnie jak w życiu – kluczowe jest podążanie za własnym stylem.

Justyna Kaczmarczyk: Kto raz natknął się na biżuterię Alicja&Maria, ten zakocha się na zawsze. Zmysłowa elegancja, twórcza harmonia, uderzająca lekkość kształtów – ja to kupuję! Czy kiedykolwiek słyszałaś, że Twoja marka przyciąga nie tylko designem, ale i energią?

Alicja Król-Romanowska: Bardzo dziękuję za te słowa, to niezwykle miłe! Nigdy wcześniej nie usłyszałam takiego określenia, ale rzeczywiście energia odgrywa w moim życiu ogromną rolę. Często podejmuję decyzje intuicyjnie, czasem nawet nieświadomie, kierując się właśnie nią. Myślę, że to połączenie intuicji i energii kształtuje zarówno mnie, jak i markę Alicja&Maria.

Kiedy wchodziłam w dorosłe życie, uczyłam się siebie i świata. Nauczyłam się wsłuchiwać w swój wewnętrzny głos i to on prowadził mnie przez ostatnie 10 lat w budowaniu marki. Nie ma co się oszukiwać – w wieku 23 lat nie miałam pojęcia o zakładaniu firmy, prowadzeniu biznesu w Polsce czy mediach społecznościowych. Popełniłam wiele błędów, ale zawsze wyciągałam z nich wnioski, ufając swojej intuicji.

Bez wątpienia jesteś przedsiębiorczą kobietą. Prowadzisz sklep internetowy, wokół którego zebrałaś silną i lojalną społeczność. Dodatkowo masz butik w Białymstoku. Lubisz, gdy wokół Ciebie dużo się dzieje?

Dziękuję! I tak, i nie. W biznesie nie znoszę stagnacji – gdy tylko pojawia się wolna przestrzeń, natychmiast wypełniam ją nowymi pomysłami, przez co często trudno mi zasnąć. Najlepsze pomysły przychodzą mi do głowy nocą, więc to właśnie wtedy najwięcej myślę i tworzę.

Staram się w pełni wykorzystywać swój potencjał i aktualne możliwości, zwłaszcza w dzisiejszych czasach, które wymagają elastyczności i szybkiego działania. Jednak przez ostatnie 10 lat moje tempo pracy było naprawdę intensywne, a poziom stresu w moim życiu znacząco wzrósł. Długotrwała praca na wysokich obrotach zaczęła odbijać się na moim zdrowiu psychicznym, dlatego coraz bardziej świadomie uczę się odpoczywać i regenerować.

Ogromną rolę odgrywa tu moja dwuletnia córka – to właśnie ona uczy mnie zwalniania i skupienia się na chwili obecnej. Dzięki niej coraz lepiej rozumiem, jak ważna jest równowaga między pracą a życiem prywatnym, i jestem jej za to niesamowicie wdzięczna.

Co sprawiło, że jesteś tu, gdzie jesteś? Jakie kluczowe cechy, momenty lub decyzje miały największy wpływ na Twój sukces w branży biżuteryjnej?

Wszystko w naszym życiu dzieje się z jakiegoś powodu. Kiedy byłam na studiach prawniczych, to właśnie rodzice – widząc, jak szybko się uczę, odnajduję w nowych sytuacjach i potrafię myśleć przyszłościowo – zasugerowali mi, że e-commerce może być dla mnie idealnym miejscem do rozwoju i pierwszego zarobku.

Warto dodać, że moi rodzice również prowadzą firmę w branży biżuteryjnej, więc to właśnie u nich zdobywałam pierwsze doświadczenia w pracy z klientami, szczególnie ze Wschodu. Początkowo planowałam zostać adwokatem, ale życie zweryfikowało te założenia – świadomie zdecydowałam się kontynuować działalność online.

Nie nazwałabym jednak tego sukcesem – jeszcze daleko nam do takiego stwierdzenia. Wciąż się uczymy, rozwijamy i mam nadzieję, że tak pozostanie. Pokora oraz szacunek do pracy, ludzi i pieniędzy są dla mnie niezwykle ważne. Na przestrzeni lat widziałam wiele upadających biznesów i bardzo różne scenariusze, dlatego nigdy nie biorę niczego za pewnik. Staram się dywersyfikować przychody, aby zawsze mieć plan B i C.

Jeśli chodzi o cechy, które mi pomagają, to z pewnością jestem osobą upartą – lubię przecierać własne szlaki i uczyć się poprzez doświadczenie. Determinacja i konsekwencja w działaniu również odgrywają kluczową rolę. No i oczywiście intuicja, która prowadzi mnie zarówno w życiu prywatnym, jak i zawodowym. Wierzę, że gdyby każdy człowiek nauczył się słuchać swojego wewnętrznego głosu i w pełni mu ufał, byłby w stanie osiągnąć swoje cele – bo podświadomie wiemy, co jest dla nas najlepsze.

Trend w biżuterii, który obecnie przybiera na sile to...

Trudno jednoznacznie wskazać jeden dominujący trend, ale z pewnością zauważamy rosnącą popularność dużej, masywnej biżuterii o obłych kształtach. Co ciekawe, mimo swojej wyrazistości, pozostaje ona minimalistyczna, oparta na prostych, geometrycznych formach, takich jak kule, łezki czy koła. To połączenie siły i subtelności, które świetnie wpisuje się w aktualne potrzeby estetyczne. Obok tych form pojawiają się również wyraziste kolory w masywnej formie. A co ważne – łączenie srebra i złota, które jeszcze niedawno uchodziło za niemodne, teraz staje się wyrazem nowoczesnego, odważnego podejścia do mody.

Często mówi się o tym, jak ważne jest dopasowanie koloru biżuterii do typu urody. Co o tym sądzisz?

Moim zdaniem, nie powinniśmy zbytnio przywiązywać wagi do narzuconych norm czy schematów dotyczących doboru biżuterii do typu urody. Ważniejsze jest, abyśmy czuli się dobrze w tym, co nosimy, i wybierali to, co sprawia nam radość. Każdy ma prawo do wyrażania siebie w sposób, który mu odpowiada, niezależnie od opinii innych. To samo dotyczy ubioru i innych aspektów życia. W końcu to my przeżywamy nasze życie dla siebie i to my powinniśmy czuć się komfortowo we własnym ciele.

Jaką kolekcję poleciłabyś czytelniczkom portalu Kobiecym Krokiem – świadomym i ambitnym kobietom, które idą przez życie z podniesioną głową i konsekwentnie realizują swoje cele zawodowe?

Nie chciałabym polecać jednej konkretnej kolekcji – oczywiście pomogę w wyborze – ponieważ najważniejsze jest, abyś wybierała biżuterię, która najlepiej odzwierciedla Twój styl i osobowość. Jeśli nasza biżuteria przypadła Ci do gustu, to jest mi bardzo miło! W świecie pełnym opcji, sklepów i konkurencji, naprawdę cieszę się, że zwróciłaś uwagę właśnie na nas.

Podobnie jak wcześniej, najważniejsze to wybrać to, w czym czujesz się najlepiej. To Ty będziesz ją nosić, więc jeśli nie możesz się doczekać, by założyć kolczyki czy naszyjnik, to znaczy, że dokonałaś świetnego wyboru.

Interesującą pozycją w ofercie Alicja&Maria Jewellery są bransoletki permanentne. Czy ten rodzaj biżuterii cieszy się dużą popularnością? Kto najczęściej się na nią decyduje?

Bransoletki permanentne cieszą się coraz większym zainteresowaniem. To wyjątkowy produkt, który wykonujemy wyłącznie w naszym butiku w Białymstoku, dlatego ta informacja powoli roznosi się po mieście, a coraz więcej osób trafia do nas. Bransoletki te symbolizują więź i relację, dlatego często przychodzą do nas pary, przyjaciółki czy mamy z córkami, aby na znak swojej bliskości wybrać odpowiedni splot. To naprawdę fajna opcja – zakładasz ją raz i nie musisz się martwić. Zawsze masz ją przy sobie, a jej obecność przypomina o wyjątkowej więzi, którą symbolizuje.

Co z biżuterią męską? Traktujesz tę kategorię jako uzupełnienie oferty, czy planujesz poświęcić jej większą uwagę?

Mamy duże plany na rozwój marki i zdecydowanie chcielibyśmy poświęcić więcej uwagi biżuterii męskiej. Uważamy, że w Polsce brakuje naprawdę stylowej i modowej biżuterii dedykowanej mężczyznom. Często biżuteria męska traktowana jest po macoszemu, obok damskiej, mimo że panowie również chętnie ją noszą i są otwarci na różnorodne opcje oraz biżuteryjne eksperymenty. Z tego powodu zależy nam, aby stworzyć coś, co będzie odpowiadało ich potrzebom i gustowi.

Prywatnie jaki jest Twój ulubiony dodatek biżuteryjny – taki, bez którego nie wyszłabyś z domu?

Nie mam takiego dodatku, bez którego nie mogłabym wyjść z domu. Czasem, gdyby nie bransoletka permanentna, to właściwie nic bym na sobie nie miała. Kocham kolczyki, ale czasem nawet ich nie zakładam do niektórych stylizacji, więc wszystko zależy od dnia. Nie skupiam się na tym zbytnio i absolutnie się tym nie przejmuję.

Rok 2024 był dla Ciebie biznesowo udany, czy może czujesz pewien niedosyt?

Myślę, że rok 2024 był dla nas biznesowo udany. Bardzo doceniam to, że nadal mogę prowadzić ten biznes, realizować różne pomysły i tworzyć. Zawsze byłam artystką, więc ta praca pozwala mi wyrażać swoją kreatywność. Dodatkowo angażowanie się w różne ciekawe projekty daje nam szansę, by pomagać innym, a to coś, czego zawsze pragnęłam, więc tym bardziej cenię to, że nasza praca i wsparcie od naszych klientów umożliwiają mi realizowanie tych celów.

Nie odważyłabym się mówić o niedosycie, zwłaszcza w dzisiejszych czasach. Staram się cieszyć z każdego zamówienia i naprawdę doceniam nasze klientki, które polecają nas innym i do nas wracają. To dla nas najważniejsze.

Udostępnij wywiad

Zapisz się do newslettera

Będziemy Cię informować, gdy na naszym portalu pojawi się nowa publikacja,
a także o specjalnych ofertach partnerów serwisu.